Poznaj 6 niezawodnych sposobów na call to action + prezent: 45 CTA do pobrania

Zależy Ci na tzw. klikach, dodaniach do koszyka i przejściach na stronę? Pewnie wiesz, że wpływ na konwersje ma m.in. dobrze napisany tekst. Dziś skupimy się na jego istotnym elemencie – CTA, czyli intrygująco brzmiącym call to action. Jak podaje Freshmail, odpowiednio stosowany przycisk CTA zwiększa liczbę kliknięć nawet o 45%. To ogromny potencjał, szczególnie gdy sprzedajesz produkty lub usługi on-line.  

Czym jest CTA?

CTA (z ang. call to action) to krótkie i chwytliwe wezwanie do działania.  Najczęściej zachęca ono do kliknięcia w link, który przenosi użytkownika np. do strony zakupu („kup teraz”), zapisu do newslettera („zapisz się”), do miejsca logowania („dołącz”), itd.

CTA zwykle ma formę tekstu z hiperłączem, przycisku z hasłem lub ikony. Takie elementy widujemy na stronach www i w mailach, ale nie tylko. CTA to rodzaj szturchnięcia, które popycha użytkownika do podjęcia kroku, na którym nam zależy. Dlaczego jego stosowanie jest tak ważne?

rzycisku z hasłem lub ikony. Takie elementy widujemy na stronach www i w mailach, ale nie tylko. CTA to rodzaj szturchnięcia, które popycha użytkownika do podjęcia kroku, na którym nam zależy. Dlaczego jego stosowanie jest tak ważne?

Piszesz tekst na stronę www? Nie zapomnij o mocnym CTA!

Większość osób przegląda i skanuje treści w sieci, a na strony WWW wchodzi, bo szuka konkretnej informacji lub czegoś użytecznego. W praktyce mówi się o kilku sekundach na złapanie uwagi odbiorcy. Jeśli taki niecierpliwy użytkownik otworzy Twoją stronę i nie będzie wiedział, co ma zrobić, np. by kupić produkt, sprawdzić ofertę, czy wysłać do Ciebie wiadomość, szybko się zniechęci i zamknie witrynę.

Musisz, więc prowadzić swojego potencjalnego klienta za rękę – z punktu A do B. CTA to rodzaj drogowskazu, który Ci w tym pomaga i jednocześnie jeden z niezbędnych elementów, który pozwala zamknąć sprzedaż. Brzmi zachęcająco?

Dlaczego, więc na tak wielu stronach brakuje CTA lub jest ono nieskuteczne? Spójrz na poniższe zwroty:

  • Kup teraz„,
  • Dowiedz się więcej„,
  • Zapisz się do newslettera„,
  • Sprawdź ofertę„.

Umieszczone gdzieś przypadkowo w tekście nie mają swojej mocy rażenia. Możesz jednak zwiększyć ich siłę. Wypróbuj te, sprawdzone sposoby na klikalne CTA np. w tekstach na stronie WWW:

1. Informuj o korzyściach

Pamiętaj, że Twój potencjalny klient wchodzi na stronę internetową, bo czegoś szuka lub ma określoną potrzebę. Możesz wzmocnić jego chęć kliknięcia w przycisk CTA, odwołując się do tej potrzeby lub składając obietnicę (oczywiście możliwą do spełnienia!), która odnosi się do Twojej oferty. Musisz w kilku słowach powiedzieć swojemu odbiorcy, co zyska dzięki temu, że wykona określone działanie.

Zobacz, jak możesz zrobić to na przykładzie. Wyobraź sobie firmę, która oferuje kursy sprzedażowe i do sprzedaży stworzyła landing page (tzw. stronę lądowania). Na takim landingu można umieścić tekst zachęcający do zakupu biletów na kurs. W całym tekście podkreślasz korzyści i na dole strony możesz umieścić przycisk „zapisz się na kurs” lub jeszcze wzmocnić ten przekaz:

Oba hasła CTA na żółtych przyciskach są podparte jasnym komunikatem o korzyściach. Klient od razu wie, ile może zyskać, jeśli zapisze się na oferowane przez nasz szkolenie.

TIP: CTA „Chcę nauczyć się sprzedaży” to zwrot w pierwszej osobie, jak wynika z wielu analiz, jest on bardzo skuteczny. Według Campaign Monitor jego użycie zwiększa klikalność nawet o 90%[1]. Niestety nie oznacza to, że mamy gotową receptę na najlepsze CTA. Ostatecznie wezwania do działania najlepiej testować i wybierać to, które kilka się najlepiej.

WAŻNE! Pamiętaj, że CTA nie może istnieć w oderwaniu od tekstu na stronie www, oferty i głównych korzyści, które sprawiają, że klient ma zaufać właśnie Twojej firmie. Samo CTA nie wystarczy, by klient podjął działanie, ale jest jednym z niezbędnych elementów.

2. Daj korzyść, ale…bez zobowiązań i wysiłku!

Wiesz już, że CTA nie powinno pojawić się bez podparcia dobrych argumentów. Musisz jednak wiedzieć coś jeszcze. Większość użytkowników sieci nie lubi podejmować dużego wysiłku, nawet by osiągnąć ważną dla siebie korzyść. Jeśli w swoim CTA zapowiadasz, że za chwilę trzeba będzie wypełnić kilkustronicowy formularz, najpewniej konwersję polecą na łeb na szyję. Stwórz taką ofertę i korzyść, która nie będzie wiązała się z zobowiązaniami. Mistrzem w tej technice jest Neftlix:

źródło: netflix.pl

Zwróć uwagę na to, że CTA „Zacznij teraz” nie jest tutaj zawieszone w próżni. Powtórzę, się, bo to bardzo ważne – w tekstach na stronie www staraj się zawsze podpierać swoje CTA zestawem korzyści, z którym nie wiążą się duże zobowiązania

Jeszcze inny przykład z tego samego podwórka. HBO GO:

źródło: hbogo.pl

HBO idzie w jeszcze mniej zobowiązań, bo zachęca użytkownika tylko do wypróbowania swojego VOD. Co ważne – jak widać na tym przykładzie, CTA nie musi składać się wyłącznie z 2 słów! Sprawdzaj, który wariant – krótki czy długi sprawdzi się u Ciebie najlepiej.

Podobnie robi to też Frashmail:

źródło: Freshmail.pl

3.Nie zaskakuj

Internauci nie lubią być niemiło zaskakiwani. Jeśli, więc obiecujesz pobranie darmowego e-booka, jednak po kliknięciu w link użytkownik musi zapisać się do newslettera – może poczuć się oszukany. Nie zrozum mnie źle, oczywiście możesz stosować tzw. lead magnet, ale zawsze informuj swojego odbiorcę, co stanie się po kliknięciu w przycisk. Co, więc możesz zrobić?

Oprócz obietnicy i korzyści, jasno napisz – co będzie następnym krokiem po kliknięciu w link.

4. Dopasuj CTA do języka i stylu komunikacji Twojej marki

Co ważne, CTA można z powodzeniem dopasować do wypracowanego stylu komunikacji i języka, który znają Twoi odbiorcy. Typowe zwroty CTA ubierz w słowa, których używasz na co dzień w komunikacji z klientami np.:

Zamiast „sprawdź ofertę” – powiedz:

  • odkryj”,
  • „poznaj”,
  • „wejdź do świata marki” itd.

Zobacz, jak robi to Sephora w swoim mailingu:

źródło: Newsletter Sephora.pl

Wiadomości od marki Sephora są zawsze w swobodnym i bezpośrednim tonie. Tak też jest z komunikatami CTA, jak np.: „Odkryj wszystkie przywileje w programie”.

5. Obudź ciekawość

Wzmacniaj siłę CTA i wykorzystuj w komunikacji naturalne, ludzkie skłonności. Jedną z nich jest ciekawość. Właśnie dlatego tak bardzo lubimy poznawać sposoby, triki, sekretne metody itd. Przykład:

W takim wypadku możesz użyć też innego CTA np.: „Sprawdzam”, „Chcę pobrać e-booka”, itd.

6. Wykorzystaj strach przed stratą szansy – tzw. FOMO i społeczny dowód słuszności

Kolejnym naturalnym odruchem, szczególnie w sieci, jest strach przed utratą okazji. Twój odbiorca nie musi jeszcze wiedzieć, że Twój produkt to dla niego świetna propozycja, ale wystarczy, że mu to uświadomisz i wzmocnisz potrzebę np. pilnością promocji, limitem, ograniczeniem czasowym itd.

Przykład:

  • Zostały tylko 3 wolne miejsca – CTA: „Rezerwuję swój bilet”
  • Zapisz się na darmową konsultacje w ciągu 30 minut – CTA: „Zapisuję się”

Pilność oferty wzmacniają słowa, takie jak:

  • Dziś
  • Natychmiast
  • Tylko do
  • Teraz
  • Nie czekaj

Zobacz, jak robi to Travelist w swoim mailingu. Przycisk CTA został umieszczony zaraz obok widocznej promocji cenowej:

źródło: Newsletter Travelist.pl

Pokaż, że inni Cię lubią -postaw na społeczny dowód słuszności

Możesz też wykorzystać siłę rekomendacji i społecznego dowodu słuszności. Zaraz obok przycisku umieść opinie klientów (tzw. testimoniale) lub odwołaj się do nich w samym CTA, np. „Chcę dołączyć do 2000 użytkowników”.

Pamiętaj – co za dużo, to niezdrowo!

Tak ogromny wachlarz CTA do wykorzystania kusi, by użyć ich możliwie dużo. To jednak błąd, który wprowadza chaos na stronie WWW. Lepiej wybrać jedno wiodące CTA, zgodne z celem np. landing page i skupić się właśnie na nim.

skuteczny tekst na stronie www

Pobierz listę 45 klikalnych CTA

Wiesz już, jak dobrze wykorzystać potencjał CTA w tekstach na stronie www czy w mailingu. Ułatw sobie zadanie, zapisz się na mój newsletter i pobierz gotową listę 45 przykładów klikalnych CTA. Wykorzystaj call to action w swoich tekstach. Listę możesz pobrać tutaj:


Masz pytania? Chcesz dowiedzieć się więcej o tekstach na stronę www lub CTA? Napisz do mnie w komentarzu lub wyślij do mnie wiadomość: agata.adamczewska@copyforcorpo.pl 🙂

[1] campaignmonitor.com/blog/email-marketing/2019/05/call-to-action-email-marketing